Sixth World TGF


VN:F [1.9.22_1171]
Ocena: 8.2/10 (5 ocen)

Czym jest Sixth World?
Jest to darmowa gra przeglądarkowa pisana od zera, co czyni z niej produkt autorski i unikalny! Tutaj właśnie możesz toczyć walki na arenach, napadać innych graczy, pokonywać potwory oraz brać udział w intensywnych wojnach klanowych! Zdobywając sławę, złoto i ulepszając swój rynsztunek, będziesz w stanie stoczyć walkę nawet z najgroźniejszym przeciwnikiem. Rozbudowany system produkcji przedmiotów umożliwi Ci wyposażenie się w różnego rodzaju broń i zbroje! Wciąż mało? Jest o wiele więcej! Wybuduj własny dom i ulepszaj go, odwiedź miasta i przeżyj niesamowitą przygodę w świecie Alcarvii.

Nie tylko klikaniem gra stoi.
Sama gra została stworzona przez nieco postrzeloną dwójkę, z marzeniem o rozkręceniu firmy, jednak graczami będąc, nie zapomnieliśmy o tych co pograć lubią fabularnie, bo przecież wszyscy wiemy doskonale, jak bardzo ważny jest klimat w grze.

Jak to w grach fantasy zazwyczaj bywa, a zwłaszcza w grach TGF także i w tej gracz może wcielić się w dowolną postać, zamieszkując świat Alcarvii i przeżyć nowe przygody. Możliwości grania fabularnego tutaj ogranicza jedynie Twoja wyobraźnia, a jak wiemy, ona żadnych tak naprawdę ograniczeń nie posiada!

Gra jest nowością, co tu dużo pisać, początki swoje dopiero będzie przeżywać, a na to, jak się one potoczą, wpłyną przede wszystkim nasi gracze! Chcemy rozwijać ten projekt, żeby rósł silnie i zdrowo, pomysłów na aktualizacje jest lista długa i obszerna, potencjał gry jest ogromny, a my postaramy się, aby na tym potencjale się nie skończyło!

O Alcarvii
- Zbierzcie się przyjaciele, zasiądźcie w okręgu, a opowiem wam historię o krainie tak niezwykłej i pełnej majestatu, że… - Mężczyzna nie dokończył, gdyż rozwrzeszczany głos jednego ze słuchających go dzieciaków przerwał mu gwałtownie.
-Streszczaj się dziadu omszały! Przejdź do fajnych rzeczy jak walki ze smokami i rycerze i skarby i przygody! – Pryszczaty młodzik zakrzyczał, wygrażając pięścią starszemu od siebie o lat wiele opowiadaczowi, kompletny brak szacunku okazując.
- A niech by Cię trąd dopadł! – Zaklął mężczyzna pod nosem, po matowo-srebrnych włosach się gładząc, po czym odchrząknął i lagą podróżną zdzielił młokosa przez głupi łeb. – Siadaj i nie przeszkadzaj, gdy starszy mówi, historia zaraz się rozkręci! - Młodego tak traktując, podjął na nowo.
- Dawno temu, lat tak wiele, że już mało kto jest to w stanie spamiętać, istniało pięć światów, a może było ich nawet więcej? Tego nikt nie wie na pewno, jednak tych pięć było szczególnych! Znajdowały się bardzo blisko siebie, jednak oddzielone były barierą światów. W każdym z nich przedstawiciel jednej z rodzimej rasy swoje życie prowadził, a problemów żadnych nie było ponad te, często i teraz spotykane są w życiu codziennym.
- Jednak gdyby nic się nie zmieniło, to gdzież by ta historia prowadziła? Otóż zmieniło się! W jednym z tych światów bowiem zakazany eksperyment miał miejsce, co doprowadziło do zburzenia delikatnej bariery między tymi pięcioma światami. Rozpętała się wojna, długa i straszliwa, istna zagłada, która doprowadziła do kompletnego zniszczenia i anihilacji! Przeżyło pięciu zaledwie, a każdy z innej rasy, ostatni przedstawiciel swojego gatunku. Pięciu, którzy uwięzieni zostali w cytadeli z cieni stworzonej, a w martwej przestrzeni zawieszonej.
- Kto zbudował cytadelę i czym ona tak naprawdę jest? Tego nawet najtęższe umysły nie są w stanie pojąć, jednak w wielu opowiadaniach znana jest ona pod nazwą „Muzeum”. Bo owszem, taka właśnie jest jej prawdziwa natura, gdyż to właśnie tam skończyło pięciu, niczym eksponaty na regałach poukładane, pamiątka tego, co pozostało po zburzonych wymiarach, dziedzictwo wojny, jaka miała miejsce. Oczywiście „Muzeum” nie pozostawiło ich tym kim byli. Jako ostatnie egzemplarze, otrzymali oni pewne przekleństwo, czyli nieśmiertelność.
- Pięciu jednak zdołało uciec i do szóstego świata, Alcarvii przybyło. Tak moi drodzy, do świata tego właśnie. Pięciu ich było, a trzech pozostało, miano bogów przybierając, esencją swoich bytów szósty świat nasycając i zmieniając go nieodwracalnie. Tak bowiem kończy się ingerencja obcych w świat, do którego nie należą. Nawet ich przekleństwo zmianie uległo, owszem, dalej są nieśmiertelni, ale teraz,  gdy ktoś z tych trzech zraniony zostanie, wtedy ich wyznawca martwym padnie. Dlaczego jednak przybyli i czego poszukują? Cóż, to opowiadanie na inny czas. – Zakończywszy, mężczyzna uśmiechnął się, oczekując na przychylną reakcję tłumu, jednak wzrok jego napotkał tylko wiele niezadowolonych twarzy.
- Heretyk! Bogowie Fenrir, Tiamat i Lilith nie są jakimiś przybyszami! – Niewychowany młodzik krzyknął oburzony i popędził między wiejskie domy, najwyraźniej uznając całą tę historię za stratę czasu, a za przykładem jego również i inni słuchacze szybko się rozbiegli, tak bowiem zakorzeniona w nich była „prawda” o bogach tego świata.
- Doprawdy, zero szacunku. – Zamruczał mężczyzna, podnosząc się powoli z ziemi, wilczymi uszami strzygąc i ogonem równie wilczym ziemię omiatając. Spojrzał w błękitne niebo, zamyśliwszy się, jednak kobiecy głos zza pleców wyrwał go z tego rozważania o niczym.
- Nieważnie ile razy spróbujesz im powiedzieć prawdę Fenrirze, tak zawsze się to zakończy, tak to już głęboko zakorzeniły się w nich pewne przekonania. – Rzekła kobieta w długą szatę odziana, o rogach na głowie i ogonie czerwono-złotą łuską pokrytym.
- Jesteśmy im to winni Tiamat, w końcu to, co teraz ma miejsce, jest po części naszą winą. Chodźmy, bo Lilith nie da nam spokoju. Pomyślałby ktoś, że wieczność mając przed sobą, odrobiną cierpliwości by się wykazała. – Powiedziawszy to z niekrytym sarkazmem, udał się na południe, a smocza bogini Tiamat zwana za nim popędziła.

Mechanika a Fabuła
- Zdecydowanie nie łączymy mechaniki z fabułą, ponieważ mamy świadomość, że mechanika nigdy nie obejmie całości, jaką jest gra fabularna. Oczywiście nie oznacza to, że nie będzie w grze kart postaci, chcemy jednak usprawniać je wraz z graczami, dla których gra jest tworzona.
- W grze istnieją 3 miasta, a każde z nich karczmę posiada, gdzie pograć fabularnie można, dziewkę bądź karczmarza w tyłeczek klepnąć i kufel lub dziesięć opróżnić. Ponadto, w grze znajdują się czaty lokalne każdej z lokacji, prywatne i klanowe. System pisania wiadomości również stworzony został w sposób, aby umożliwić rozgrywkę fabularną dla miłośników gier TGF. Oczywiście, będziemy go wciąż usprawniać, żeby zapewnić jak najlepsze doświadczenie dla graczy.
- Rasy i Klasy postaci? Owszem, mechanicznie świat posiada 3 rasy, jednak fabularnie żadne ograniczenia nie istnieją! Alcarvia otoczona bowiem jest barierą, za którą panuje plaga, a nigdy nikt nie wie, co lub kto przywędruje do samej krainy. Chcesz grać człowiekiem, elfem czy krasnoludem? Da się załatwić, nie narzucamy nikomu, jak ma grać fabularnie!
- Możliwość napisania własnego profilu – Wiemy, jak gracze lubią pisać własne profile postaci, tak więc i u nas jest taka możliwość!

Zapraszamy do gry, mając nadzieję, że do nas dołączysz, w końcu jest to miejsce, do którego bramą jest Twoja wyobraźnia!

Oficjalny start gry: 17.06.2015 godzina 18.00

grajzadarmo

Przydatne linki:
Facebook: https://www.facebook.com/SixthWorldAlcarvia
Strona gry: http://sixthworld.pl
Forum: http://sixthworldforum.xaa.pl